Aktualności
EWANGELIA (J 15, 9-17) – czytania
ŚW. AGNIESZKA RZYMIANKA
Należy spodziewać się śmierci w każdej chwili, wtedy nie jest ona zaskoczeniem i człowiek jest w stanie ją przyjąć, bo żyje wciąż w oczekiwaniu na nią. Nie jest to smutne, jest to prawdziwe. Przecież naszym przeznaczeniem jest inne życie [w Niebie] i tym innym życiem powinniśmy już za życia ziemskiego cieszyć się więcej niż życiem doczesnym. Każdy dzień może być dniem ostatnim.
Kiedy tak patrzy się na życie, nie zwraca się uwagi na rzeczy nieważne i nie ma się chęci grzeszyć, bo kto chciałby grzeszyć tuż przed swoją śmiercią? Nie sposób też jest się z kimś pokłócić, bo przed śmiercią każdy pragnie się ze wszystkimi pojednać. Mogę powiedzieć, że starałam się żyć, jakbym była człowiekiem jednodniowym, jakbym co dzień miała umrzeć i co noc gotowa była na śmierć, a rano budziła się znów do życia, aby wieczorem umierać.
Takie było moje życie, ale dzięki temu, nie traciłam czasu na rzeczy zbyteczne, a tylko starałam się zrobić jak najwięcej dobra, wierząc, że to może być ostatni dzień w moim życiu, jak cenny staje się wówczas dzień, jak bardzo się go kocha, bo jest ostatni, nieważne jak jest ciężki i tak się go kocha. Działając i myśląc w ten sposób, można się uwolnić od bardzo wielu pokus, rzeczywiście oddać swoje życie Bogu i nie nabierać przywiązania do niczego nawet do własnego życia.
Błogosławię was w imię + Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
źródło: VIII Częstochowska Droga krzyżowa ze świętymi, Grzechynia 2016






















































































































































































































































