Aktualności

2024-03-21 16:26

Siedmiu Boleści Najświętszej Panny Maryi. Koronka do Siedmiu Boleści Maryi – 22 marzec

Wspomnienie ruchome – piątek po V Niedzieli Wielkiego Postu.

1. Proroctwo Symeona (Łk 2, 34-35)
2. Ucieczka do Egiptu (Mt 2, 13-14)
3. Zgubienie Jezusa (Łk 2, 43-45)
4. Spotkanie z Jezusem na Drodze krzyżowej
5. Ukrzyżowanie i śmierć Jezusa (Mt 27, 32-50; Mk 15, 20b-37; Łk 23, 26-46; J 19, 17-30)
6. Zdjęcie Jezusa z krzyża (Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)
7. Złożenie Jezusa do grobu (Mt 27, 57-61; Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42)

Matka Boża: Każde cierpienie, które was wszystkich dotyka i każde indywidualne cierpienie ma nieskończoną moc w połączeniu z zasługą Mojego umiłowanego Syna. Jeśli cierpicie, przyjmujcie te wszystkie krzyże z radością, bowiem cierpienie jest kluczem do Królestwa Niebieskiego. Nie bójcie się niczego, bo w waszym prześladowaniu obecny jest sam Pan, Jezus Chrystus, i w Nim szukajcie oparcia i pociechy, a nie złorzeczcie waszym prześladowcom, ale módlcie się za nich, bowiem nie mają świadomości, że prześladując was, prześladują samego Boga.

 

Kiedy doznajecie cierpienia, miejcie w swojej pamięci Mój obraz pod krzyżem; kiedy kaci przybijają Moje Dziecko, Ja ich nie przeklinam, ale modlę się jeszcze gorliwiej za nich, czego owocem były nawrócenia żołnierzy pod krzyżem, tak i wy, kiedy doznajecie cierpienia czyńcie podobnie; módlcie się za nimi. Wówczas upodobniacie się do Mojego Syna i do Mnie.

KORONKA DO SIEDMIU BOLEŚCI MARYI

KORONKA DO SIEDMIU RADOŚCI MATKI BOŻEJ

W imię + Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Wierzę w Boga…

W tym miejscu warto krótko, własnymi słowami poprosić Maryję, aby pomogła nam modlić się gorliwie i w skupieniu, abyśmy wniknęli i podzielili z Nią Jej ból.

Boleść pierwsza: Proroctwo Symeona

Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą. A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu». – Łk 2, 34-35.

 

W tej tajemnicy rozważamy ból Maryi wywołany zapowiedzią starca Symeona, że Jej duszę przeszyje miecz z powodu odrzucenia z jakim spotka się Jezus. Prosimy o łaskę wierności Chrystusowi i poddania się Woli Bożej.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

Boleść druga: Ucieczka do Egiptu

Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. – Mt 2, 13-15.

 

W tej tajemnicy rozważamy ból Maryi spowodowany obawą o życie małego Jezusa i koniecznością ucieczki do obcego kraju. Prosimy o łaskę wsłuchania się w głos Boga i słowo, które do nas kieruje, abyśmy umieli z Bożej perspektywy widzieć wydarzenia naszego życia.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

 

DODAJ INTENCJE, PROŚBĘ LUB PODZIĘKOWANIE DO MATKI BOŻEJ

Boleść trzecia: Poszukiwanie Pana Jezusa, który pozostał w świątyni

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.
Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. – Łk 2, 41-50.

 

W tej tajemnicy rozważamy ból Maryi spowodowany zaginięciem Jezusa, strachem o Jego los i tęsknotą za Nim oraz niezrozumieniem Jego trudnej odpowiedzi. Prosimy o łaskę tęsknoty za Jezusem – za modlitwą, sakramentami, Słowem Bożym.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

Boleść czwarta: Spotkanie Pana Jezusa dźwigającego krzyż

Wtedy więc wydał Go im, aby Go ukrzyżowano. Zabrali zatem Jezusa. A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z jednej i drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa.

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie. – J 19, 16-18. 25-27.

 

W tej tajemnicy rozważamy spotkanie Jezusa z Maryją podczas Jego Drogi Krzyżowej czy też szerzej: Jej wierną obecność przy Synu podczas Jego męki i Jej udział w Jego cierpieniach. Prosimy o łaskę cierpliwego znoszenia cierpień, krzywd, przykrości, upokorzeń, wszystkich naszych życiowych krzyżów.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

Boleść piąta: Śmierć Pana Jezusa na krzyżu

Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!» I skłoniwszy głowę oddał ducha. – J 19, 28-30.

 

W tej tajemnicy rozważamy ból Maryi w momencie śmierci Jezusa. Prosimy szczególnie o łaskę „śmierci dla grzechu” – zerwania z jakimkolwiek grzechem, nawet najmniejszym.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

Boleść szósta: Złożenie martwego ciała Jezusa w ramiona Matki

W tej tajemnicy rozważamy moment nieopisany przez ewangelistów, ale słusznie „zakładany” przez pobożność chrześcijańską: chwilę (jak długą?), w której pozwolono Maryi pochylić się nad martwym ciałem Syna, objąć je, utulić. Prosimy szczególnie o łaskę prawdziwego, doskonałego żalu za grzechy i owocnej pokuty.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

Boleść siódma: Złożenie Pana Jezusa do grobu

Potem Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu. – J 19, 38-42.

 

Rozważamy w tej tajemnicy ból Maryi podczas złożenia ciała Jezusa w grobie (także ten związany z pośpiechem w jakim się to dokonało i niedopełnieniem wszystkich zwyczajów pogrzebowych Izraela). Prosimy o dar dobrej, szczęśliwej śmierci w stanie łaski uświęcającej dla nas samych, naszych bliskich i umierających w tej godzinie.

 

Ojcze nasz…; 7 razy Zdrowaś, Maryjo…; Chwała + Ojcu…

Na koniec, dla uczczenia łez wylanych przez Maryję odmawiamy jeszcze trzy razy Zdrowaś, Maryjo…

czytaj więcej...