Aktualności
EWANGELIA (Łk 1, 57-66.80) – Narodzenie się Jan
MATKA BOŻA
Bóg poprzez swego Anioła objawił Mi swoją Wolę, ale zdradził Mi również tajemnicę. Ta tajemnica miała pozostać tajemnicą aż do czasu, kiedy Jezus miał dokonać swego wielkiego dzieła. Tajemnica jednak, której nie mogłam zdradzić nikomu, została objawiona Elżbiecie, w której Najwyższy powołał do życia swego proroka, który będzie szedł krok przed Nim.
Prorok Jan już w łonie swej matki został oświecony i wypełniony darami Ducha Świętego, a stało się to w chwili, kiedy Elżbieta, pełna pokory, przyjęła łaskę Boga. Jan został oświecony jako odpowiedź na błagania swej matki, która z wielką miłością oczekiwała Mesjasza. W Elżbiecie został powołany do życia Jan Chrzciciel. Jego poczęcie było cudem, dzięki któremu dobry Bóg przygotował ją na przyjęcie tajemnicy objawionej Dziewicy w Nazarecie. Tam również wydarzył się cud. Poczęła ta, która nie znała męża i porodzi ta, która jest Dziewicą. Elżbieta uwierzyła po raz pierwszy, przyjmując dar Boży w postaci swojego poczęcia, teraz miała uwierzyć po raz drugi, ponieważ swą pierwszą próbę przeszła z wiarą. Ona pierwsza poznała tę tajemnicę, objawioną tylko jednej osobie na ziemi. Wielce podobała się Bogu, dlatego do niej właśnie zostałam posłana, aby Moje łono, noszące Tajemnicę, udzieliło swego pierwszego błogosławieństwa.
Moje dzieci, Bóg czyniąc swoje cuda, posługuje się ludźmi, ludźmi słabymi, którzy przyjmują Jego Wolę. Aby objawić swoją tajemnicę i ofiarować ją światu, Bóg posłużył się niemowlęciem w łonie swej matki – Janem, który rozpoznał zbliżającego się Zbawiciela świata. Jan był godny i czysty na tyle, aby mimo grzechu, w jakim się narodził, rozpoznać Oblicze Boga. Spójrzcie, jak małym trzeba się stać, aby podobać się Bogu, jak wielkich darów udziela Bóg tym, którzy są najmniejsi. Wiara rodzi łaskę. Dzięki wierze Elżbiety narodził się prorok Jan, a dzięki Mojej wierze narodził się Chrystus.
Błogosławię was w imię + Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
źródło: Tajemnica Różańca świętego, Grzechynia 2013
EWANGELIA (Łk 1, 57-66.80)
Narodzenie się Jana
Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.
Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza.
Jednakże matka jego odpowiedziała: „Nie, lecz ma otrzymać imię Jan”.
Odrzekli jej: „Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię”. Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać.
On zażądał tabliczki i napisał: „Jan będzie mu na imię”. I wszyscy się dziwili. A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się. zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: „Kimże będzie to dziecię?” Bo istotnie ręka Pańska była z nim.
Chłopiec zaś rósł i wzmacniał się duchem; a żył na pustkowiu aż do dnia ukazania się przed Izraelem.
Oto Słowo Pańskie.
Ewangelia dzień poprzedni






















































































































































































































































