Aktualności
EWANGELIA (Łk 10, 17-24) – Przywileje uczniów
(…) Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
————–
Dlaczego Ojciec Niebieski zakrył przed ludźmi swoją potęgę i wielkość? Dlaczego pozawala się odkryć tylko ludziom pokornym? Dlaczego Jego Syn ukrył się w maleńkiej Hostii, a nie w czymś wyjątkowym innym co robiłoby na ludziach wrażenie? Dlaczego Bóg, który stworzył Wszechświat i naszą planetę Ziemię oraz każdego z nas, i wszystko na niej zaplanował, pozwolił abyśmy my, którzy jesteśmy prochem i nicością przed Nim, mogli nim wzgardzić?
Jezus odpowiada na te wszystkie pytania w jednym słowie. To Miłość! To właśnie miłość Boga do swojego stworzenia uczyniła, aby człowiek mógł swojego Boga poznawać w sposób wolny. Nie pod przymusem, ale w powolnym poznawaniu i odkrywaniu Jego Miłości. I właśnie ci, którzy postępują tą drogą powolnego odkrywania Boga, widzą to, czego inni nie mogą pojąć [choć często uczestniczą w tych samych nabożeństwach], bo aby móc wznosić się na wyżyny Nieba, trzeba porzucić ziemskie przywiązania i ogołocić siebie z nich, aby tylko być w Bogu. Wówczas Bóg będzie się takiej duszy coraz bardziej udzielał, a ona będzie coraz bardziej przylegać do Niego.
Jezu, mój Królu, dziękuję, że z Maryją mogę każdego dnia coraz bardziej poznawać Ciebie, poprzez codzienną adorację w Tabernakulum i Ofiarę Mszy świętej, gdzie najbardziej jesteś dla mnie dostępny i widzialny na tyle, na ile mogę pojąć Twoją obecność, a Maryja wyjaśnia mi to czego jeszcze nie pojmuję.
Błogosławię was w imię + Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Cała Ewangelia ⇩
EWANGELIA (Łk 10, 17-24)
Przywileje uczniów
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: „Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają”.
Wtedy rzekł do nich: „Widziałem szatana spadającego z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.
W tej właśnie chwili Jezus rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.
Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.
Oto Słowo Pańskie.
Ewangelia dzień poprzedni























































































































































































































































