Aktualności
EWANGELIA (Łk 19, 1-10) – Nawrócenie Zacheusza
(…) A jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie.
————–
Iluż dziś „Zacheuszów” chodzi po ziemi, ale wcale nie są chętni, aby zobaczyć się z Jezusem. Są zajęci swoimi interesami, swoim egoizmem, swoim bogaceniem się. Boją się, że zobaczą prawdę o sobie i nie będą wstanie jak ewangeliczny Zacheusz przyznać się do krzywd jakie wyrządzili swoim życiem, swoim nieuczciwym postępowaniem, niszcząc wiele i wielu wokół siebie i tych, którzy im na drodze stanęli.
Pokora bogatego celnika Zacheusza, winna być dla nas wstrząsem, aby w dobrach ziemski i marnościach tego świata nie pokładać nadziei, lecz w Jezusie Chrystusie, który jest Wszystkim dla tych, którzy jak Zacheusz pragną Go gościć w swoim domu, w swoim sercu, w swojej duszy.
Jezu, mój Królu, pragnę jak Maryja, Najpokorniejsza z pokornych, zapraszać i gościć każdego dnia Ciebie w swoim sercu, aby radować się z Tobą i Tobą.
Błogosławię was w imię + Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Cała Ewangelia ⇩
EWANGELIA (Łk 19, 1-10)
Nawrócenie Zacheusza
Słowa Ewangelii według świętego Łukasza.
Jezus wszedł do Jerycha i przechodził przez miasto. A pewien człowiek, imieniem Zacheusz, który był zwierzchnikiem celników i był bardzo bogaty, chciał koniecznie zobaczyć Jezusa, któż to jest, ale sam nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić.
Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany. A wszyscy, widząc to, szemrali: «Do grzesznika poszedł w gościnę».
Lecz Zacheusz stanął i rzekł do Pana: «Panie, oto połowę mego majątku daję ubogim, a jeśli kogoś w czymś skrzywdziłem, zwracam poczwórnie».
Na to Jezus rzekł do niego: «Dziś zbawienie stało się udziałem tego domu, gdyż i on jest synem Abrahama. Albowiem Syn Człowieczy przyszedł odszukać i zbawić to, co zginęło».
Oto Słowo Pańskie.
Ewangelia dzień poprzedni






















































































































































































































































