Aktualności

2026-03-09 16:30

Ewangelia na dziś – 10 marzec 2026 rok

EWANGELIA (Mt 18, 21-35) – Przypowieść o niemiłosiernym słudze

(…) Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu.

————–

W tym świętym czasie Wielkiego Postu, Jezus przedstawia nam w bardzo jasnym przekazie miłość i miłosierdzie oraz nienawiść i brak przebaczenia. I właśnie te wartości będą na Sądzie Bożym szczegółowym nas obowiązywały. Nie będzie żadnych taryf ulgowych czy znajomości. Nas katolików obowiązuje całkowite przebaczenie, nie ma tutaj tłumaczenia.

 

Jeśli w chwili twojej śmierci, twoja rodzina gniewa się na kogoś i ty w tym uczestniczysz, wiec, że Ojciec zapyta cię o słowa Modlitwy Pańskiej: „jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Będzie to dla ciebie śmiertelny cios w duszę. W Niebie panuje miłość, każdy kto ma choćby najmniejszą zadrę do bliźniego, niedostanie się do Nieba. I choćby pogrzeb był piękny i ogromny i wiele Mszy świętych zamówionych, to nic nie pomoże! Za późno… już tylko żywy ogień…

 

Jezu, mój Królu, Maryja uczy mnie codziennego przebaczenia i miłosierdzia wobec bliźnich, bo kto przebacza ten szykuje sobie miejsce przy Tronie Bożym.

 

Błogosławię was w imię + Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen. 

Cała Ewangelia ⇩ 

EWANGELIA  (Mt 18, 21-35)

Przypowieść o niemiłosiernym słudze

Słowa Ewangelii według świętego Mateusza.

 

Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?”
Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.
Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który mu był winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, i tak dług oddać.
Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: «Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam». Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: «Oddaj, coś winien!» Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: «Miej cierpliwość nade mną, a oddam tobie». On jednak nie chciał, lecz odszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło.
Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: «Sługo niegodziwy, darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swym współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?» I uniesiony gniewem pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu całego długu nie odda.
Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu”.

 

Oto Słowo Pańskie.

Ewangelia dzień poprzedni

czytaj więcej...